Benny i Joon to film, który w delikatny sposób podejmuje temat miłości, odpowiedzialności oraz wyzwań związanych z opieką nad osobą chorą psychicznie. Reżyser Jeremia S. Chechik z ogromnym wyczuciem i subtelnością przedstawia historię rodzeństwa Benny'ego (Aidan Quinn) i Joon (Mary Stuart Masterson), których życie zmienia się za sprawą ekscentrycznego Sama (Johnny Depp).
Johnny Depp w roli Sama występuje jako nieco odrealniony młodzieniec inspirowany postaciami z klasycznych filmów niemego kina, takich jak Buster Keaton czy Charlie Chaplin. Jego kreacja jest pełna uroku, humoru i melancholii. Depp nadaje swojemu bohaterowi niezwykłą lekkość, która kontrastuje z ciężarem codziennych problemów Benny'ego i Joon.
Mary Stuart Masterson zasługuje na uznanie za swoją rolę Joon – młodej kobiety walczącej z chorobą psychiczną. Aktorka oddaje skomplikowaną naturę swojej postaci z wielką autentycznością i wrażliwością. Aidan Quinn jako Benny, starszy brat, który przejął opiekę nad siostrą po śmierci rodziców, również dostarcza solidnej i przekonującej gry aktorskiej.
Film porusza ważne tematy związane z odpowiedzialnością rodzinną oraz akceptacją inności. Chechik unika taniego sentymentalizmu, zamiast tego oferując widzom ciepłą i wzruszającą historię o miłości, która potrafi przezwyciężyć nawet najtrudniejsze przeszkody.
Warto również wspomnieć o drugoplanowych rolach Julianne Moore jako Ruthie oraz Olivera Platta jako Erica, które dodają filmowi dodatkowej głębi i kolorytu.
Chociaż Benny i Joon nie zdobył szerokiego rozgłosu ani prestiżowych nagród, pozostaje jednym z tych filmów, które zapadają w pamięć dzięki swojej szczerości oraz wyjątkowym kreacjom aktorskim.