"Dwa księżyce" to film, który z powodzeniem przenosi widza w świat pełen tajemnicy i emocji. Reżyseria, choć może nieco konwencjonalna, skutecznie wykorzystuje piękno polskiej prowincji jako tło dla skomplikowanych relacji międzyludzkich. Scenariusz oparty na powieści Marii Kuncewiczowej jest pełen subtelnych niuansów i głębokiej refleksji nad ludzką naturą.
Bożena Adamek jako Ludwisiowa tworzy postać wielowarstwową, której wewnętrzne zmagania są namacalne na ekranie. Artur Barciś w roli Michała dodaje filmowi lekkości i humoru, będąc jednocześnie nośnikiem dramatycznych napięć. Henryk Bista jako Merchant Mistig wnosi do filmu element tajemnicy, a jego występ jest jednym z najjaśniejszych punktów produkcji. Jerzy Bończak jako Moszek Ruchlinger oraz Bożena Dykiel w roli Malwiny dostarczają niezapomnianych momentów, które długo pozostają w pamięci widza.
Jan Frycz w roli Jeremiego oferuje wyważoną interpretację młodzieńczej brawury i niepewności. Jego chemia z resztą obsady jest widoczna, co czyni "Dwa księżyce" filmem o wysokiej wartości artystycznej i emocjonalnej.
Film może nie wpisał się na stałe do kanonu polskiego kina, ale zasługuje na uwagę za swoją atmosferę i udane kreacje aktorskie. Jest to dzieło dla tych, którzy cenią sobie kino refleksyjne i bogate w symbolikę.