Zimny dreszcz to film, który przenosi widza w niecodzienną podróż przez zimne i surowe krajobrazy Islandii. Reżyser Friðrik Þór Friðriksson z niesamowitą precyzją przedstawia historię pełną melancholii i refleksji, ukazując zarówno piękno, jak i brutalność islandzkiej przyrody.
Masatoshi Nagase w roli Hiraty, japońskiego turysty poszukującego grobu swojego ojca, wprowadza do filmu element tajemnicy i duchowości. Jego kreacja jest subtelna, a jednocześnie pełna wewnętrznej siły. Lili Taylor jako Jill oraz Fisher Stevens jako Jack tworzą dynamiczny duet, którego relacje są skomplikowane i pełne napięcia. Ich obecność na ekranie dodaje filmowi emocjonalnej głębi.
Gísli Halldórsson w roli Siggiego to prawdziwy skarb tego filmu. Jego postać emanuje ciepłem i mądrością starszego człowieka, co kontrastuje z młodzieńczym zapałem pozostałych bohaterów. Seijun Suzuki jako dziadek Hiraty wnosi do opowieści nutkę nostalgii za przeszłością.
Zimny dreszcz to nie tylko opowieść o poszukiwaniu korzeni i tożsamości, ale także o konfrontacji z własnymi demonami i próbą odnalezienia sensu życia w surowym otoczeniu. Film ten zachwyca wizualnie dzięki panoramicznym ujęciom islandzkich krajobrazów oraz nastrojowej muzyce, która podkreśla uczucia bohaterów.
Choć Zimny dreszcz może nie być filmem dla każdego ze względu na swoje powolne tempo i filozoficzne refleksje, dla miłośników kina artystycznego stanowi prawdziwą ucztę dla zmysłów.