"Szyrli-myrli" to komedia, która zaskakuje swoją absurdalnością i humorem. Reżyser Vladimir Menshov, znany z takich hitów jak "Moskwa nie wierzy łzom", tym razem serwuje nam film pełen zwariowanych sytuacji i barwnych postaci.
Valeriy Garkalin wciela się w rolę Vasiliya Krolikova, głównego bohatera, który znajduje się w centrum szalonych wydarzeń. Aktor doskonale oddaje komiczny charakter swojej postaci, balansując na granicy groteski i parodii. Vera Alentova jako Carol Abzats oraz Inna Churikova jako Praskov'ya Alekseyevna Krolikova wnoszą do filmu dodatkowy koloryt swoimi wyrazistymi kreacjami.
Film opowiada historię o trzech braciach bliźniakach, którzy przypadkiem odnajdują się po latach rozłąki. Każdy z nich prowadzi zupełnie inne życie – od złodzieja diamentów po amerykańskiego ambasadora. Ta mieszanka osobowości prowadzi do licznych zabawnych sytuacji, które sprawiają, że widz nie może oderwać wzroku od ekranu.
Igor Ugolnikov jako Piskunov Jean-Paul Nikolayevich oraz Leonid Kuravlyov w roli ambasadora USA dodają filmowi międzynarodowego smaczku, a Lyubov Polishchuk jako Jennifer, żona ambasadora, uzupełnia tę galerię barwnych postaci.
"Szyrli-myrli" jest filmem, który bawi do łez swoją absurdalnością i nieprzewidywalnymi zwrotami akcji. To doskonały przykład rosyjskiej komedii lat 90., która mimo upływu czasu nadal potrafi rozbawić widza.