W cieniu przeszłości to film, który subtelnie łączy w sobie elementy dramatu i odkrywania siebie na nowo. Reżyser Lee David Zlotoff zabiera nas do małego miasteczka Gilead, gdzie główna bohaterka Percy Talbott, grana przez Alison Elliott, próbuje odnaleźć spokój po wyjściu z więzienia. To właśnie jej postać staje się katalizatorem zmian nie tylko w swoim życiu, ale także w życiu mieszkańców tego zapomnianego przez czas miejsca.
Elliott przedstawia Percy jako osobę pełną tajemnic i wewnętrznej siły, której trudno nie kibicować. Jej relacja z właścicielką restauracji Spitfire Grill, Hannah Ferguson (w tej roli Ellen Burstyn), jest jednym z najważniejszych wątków filmu. Burstyn doskonale oddaje zgryźliwość i upór swojej postaci, co czyni tę relację jeszcze bardziej autentyczną.
Marcia Gay Harden jako Shelby Goddard wnosi do filmu ciepło i empatię. Jej postać staje się pomostem między Percy a resztą społeczności. Również Will Patton jako Nahum Goddard oraz Kieran Mulroney wcielający się w Joe Sperling dodają historii dodatkowej głębi.
Film jest pięknie sfilmowany, a muzyka Jamesa Hornera idealnie współgra z melancholijnym tonem opowieści. W cieniu przeszłości to refleksyjna podróż o przebaczeniu i nadziei na nowe życie. Choć fabuła rozwija się powoli, każda scena niesie ze sobą emocjonalny ciężar, który pozostaje z widzem na długo po zakończeniu seansu.