"Żyje się tylko raz" to film, który zaskakuje swoją świeżością i głębią, jednocześnie będąc komedią drogi oraz dramatem o poszukiwaniu siebie. Reżyser Zoya Akhtar przedstawia historię trzech przyjaciół - Arjuna (Hrithik Roshan), Imraana (Farhan Akhtar) i Kabira (Abhay Deol), którzy wybierają się na wspólną podróż po Hiszpanii, aby świętować nadchodzący ślub Kabira. Każdy z nich zmaga się z własnymi problemami i dylematami życiowymi, które stopniowo wychodzą na jaw.
Scenariusz filmu doskonale łączy momenty lekkiej zabawy z poważniejszymi tematami takimi jak strach przed przyszłością, znaczenie przyjaźni czy konfrontacja z przeszłością. Dialogi są błyskotliwe i pełne humoru, a jednocześnie potrafią być wzruszające.
Wizualnie "Żyje się tylko raz" jest prawdziwym festiwalem kolorów i pięknych krajobrazów. Zdjęcia podkreślają różnorodność i piękno Hiszpanii – od tętniących życiem ulic Barcelony po spokojne krajobrazy Andaluzji. Muzyka w filmie również gra kluczową rolę, idealnie komponując się z nastrój scen.
Chemistry między głównymi aktorami jest palpable and adds to the authenticity of their characters' friendships. Hrithik Roshan jako Arjun pokazuje swoje umiejętności aktorskie, balansując między powściągliwością a emocjonalnym wybuchem. Farhan Akhtar jako Imraan dostarcza większość komediowych elementów, ale także porusza serce swoim osobistym dramatem. Abhay Deol jako Kabir jest uroczy i pełen charyzmy, co czyni jego postać bardzo sympatyczną dla widzów.
Katrina Kaif w roli Laili wnosi świeży powiew i romantyzm do męsko-dominującej grupy, podczas gdy Kalki Koechlin jako Natasha ukazuje bardziej skomplikowaną stronę relacji.
Podsumowując, "Żyje się tylko raz" to film pełen ciepła i autentyczności, który zachęca do refleksji nad własnym życiem oraz wartością głębokich relacji międzyludzkich.