"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" to film, który z założenia miał być eksperymentem w obrębie well-established uniwersum "Gwiezdnych wojen". Reżyser Gareth Edwards dostarcza nam historię, która rozgrywa się tuż przed wydarzeniami z "Nowej nadziei", koncentrując się na grupie rebeliantów pod wodzą odważnej Jyn Erso (Felicity Jones), którzy postanawiają ukraść plany Gwiazdy Śmierci.
Film wyróżnia się od innych produkcji z serii, prezentując mroczniejszy i bardziej realistyczny ton. Sceny walk są brutalne i surowe, a każda postać wnosi własną głębię do opowieści. Felicity Jones jako Jyn Erso jest inspirująca, ale i skomplikowana, co dodaje jej postaci autentyczności. Diego Luna jako Cassian Andor pokazuje ciemniejsze strony buntu, a ich wzajemna chemia jest jednym z mocniejszych elementów filmu.
Alan Tudyk jako K-2SO dostarcza niezbędnego komizmu bez przekraczania granic natarczywości, a jego one-linery są na czasie i trafne. Donnie Yen jako Chirrut Îmwe i Wen Jiang jako Baze Malbus to duo, które zapewnia emocjonalne i fizyczne wsparcie grupie, ich relacja jest jedną z wielu wartych uwagi.
Jednakże, Ben Mendelsohn jako antagonistyczny Orson Krennic nie zawsze przekonuje jako zagrożenie; momentami jego postać wydaje się być nieco jednowymiarowa.
Mimo to "Łotr 1" to film ważny dla fanów "Gwiezdnych wojen", ponieważ wypełnia luki narracyjne znane z wcześniejszych filmów i robi to w sposób zarówno emocjonujący jak i satysfakcjonujący. Efekty specjalne są spektakularne, a końcowe sceny bitew są prawdopodobnie jednymi z najlepszych w całej franczyzie.