W 2017 roku na ekrany trafił serial "Trzynaście powodów", który szybko zyskał popularność i wywołał liczne kontrowersje. Produkcja oparta na powieści Jaya Ashera, w reżyserii Briana Yorkey'a, to nie tylko opowieść o młodzieńczym bólu i trudnych wyborach, ale także głęboka refleksja nad konsekwencjami słów i czynów.
Centralną postacią jest Hannah Baker, grana przez Katherine Langford, której tragiczne losy poznajemy za pośrednictwem kaset nagranych przed jej samobójstwem. Każda taśma to jeden powód, dla którego zdecydowała się zakończyć swoje życie. Dylan Minnette wciela się w rolę Claya Jensena, chłopaka, który staje się przewodnikiem widza po tej mrocznej historii. Aktorski duet Langford-Minnette zasługuje na szczególne wyróżnienie za autentyczność emocji i głębię swoich postaci.
Serial porusza wiele trudnych tematów takich jak przemoc seksualna, bullying czy depresja. Christian Navarro jako Tony Padilla, Alisha Boe jako Jessica Davis oraz Brandon Flynn w roli Justina Foleya dodają historii dodatkowych warstw poprzez swoje skomplikowane relacje z Hannah. Justin Prentice jako Bryce Walker znakomicie oddaje toksyczną osobowość swojego bohatera.
"Trzynaście powodów" to produkcja pełna emocji i dramatyzmu. Mimo że momentami może wydawać się przytłaczająca, jej siła tkwi w autentyczności przekazu i odwadze w poruszaniu ważnych społecznie tematów.