"Con Man", znany w Polsce pod tym samym tytułem, to film, który z powodzeniem łączy komedię z dramatem, oferując widzom nie tylko śmiech, ale także chwilę refleksji. Główną rolę Wraya Nerely'ego gra Alan Tudyk, który prezentuje pełen wachlarz aktorskich umiejętności. Tudyk wciela się w postać byłego aktora popularnego serialu science fiction, który teraz zmaga się z codziennością i próbuje odnaleźć swoje miejsce w świecie konwentów fanowskich.
Film wyróżnia się świetnie dobraną obsadą. Mindy Sterling jako Bobbie dodaje produkcji energii i humoru, a Nathan Fillion w roli Jacka Moore'a doskonale kontrastuje z głównym bohaterem. Casper Van Dien jako John Boutell oraz Nolan North jako Jerry Lansing również dostarczają solidnych występów, a Amy Acker jako Dawn wnosi do filmu element tajemnicy i głębi emocjonalnej.
Reżyseria i scenariusz autorstwa Alana Tudyka są pełne błyskotliwego humoru oraz licznych odniesień do kultury geekowskiej. "Con Man" to produkcja, która potrafi bawić i wzruszać jednocześnie. Jest to swoiste love letter do fanów konwentowych oraz osób związanych z przemysłem rozrywkowym.
Chociaż film może wydawać się lekki na pierwszy rzut oka, niesie ze sobą głębsze przesłanie dotyczące tożsamości i poszukiwania własnej drogi życiowej. To opowieść o człowieku próbującym odnaleźć siebie w świecie pełnym oczekiwań i iluzji.