Kobiety w czerni, znane w oryginale jako Mujeres de negro, to meksykańska produkcja z 2016 roku, która zanurza widza w mrocznym świecie tajemnic i intryg. Reżyseria tej telenoweli pozostawia wiele do życzenia, jednakże obsada aktorska ratuje całą produkcję.
Mayrín Villanueva wciela się w rolę Vanessy, jednej z trzech głównych bohaterek, które muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań. Vanessa to postać pełna sprzeczności – silna i niezależna, ale również przepełniona lękiem przed nieznanym. Villanueva doskonale oddaje te niuanse, tworząc postać wiarygodną i angażującą.
Alejandra Barros jako Jackie oraz Ximena Herrera jako Katia dopełniają trio głównych bohaterek. Jackie to kobieta o niezłomnym duchu, a jej relacja z Katią pełna jest napięcia i emocji. Zarówno Barros, jak i Herrera prezentują wysoki poziom aktorstwa, co sprawia, że ich interakcje są autentyczne i przekonujące.
Arturo Peniche jako Bruno oraz Diego Olivera jako Patricio dodają męskiego pierwiastka do tej historii. Peniche gra postać skomplikowaną i wielowymiarową – jego Bruno jest zarówno ofiarą, jak i katem. Z kolei Olivera w roli Patricio wnosi element nieprzewidywalności i dynamiki.
Lourdes Reyes jako Rita dostarcza solidnego wsparcia dla głównej obsady. Jej rola jest może mniej wyeksponowana, ale znacząca dla fabuły.
Kobiety w czerni to produkcja pełna zwrotów akcji i dramatycznych momentów. Choć miejscami narracja może wydawać się przeciągnięta lub przewidywalna, to jednak talent aktorski głównych bohaterów sprawia, że warto dać temu filmowi szansę.